Alkohol na Ukrainie
Ukraina słynie z tego, że jeśli nawet wszystkie produkty naturalne spożywcze są drogie, to można za to dowolnie się upić tanio. Całe społeczeństwo jest pijane, można wręcz odnieść wrażenie, że ktoś chce ich zniszczyć. W Rosji jest podobnie. Państwo nie wpadnie na pomysł, żeby zarabiać na akcyzie na takich rzeczach, bo gdyby nagle pozbawiło swoich mieszkańców tego, co kochają najbardziej i czym osładzają sobie biedę - naród potrzebowałby pomocy. Nie jest to łatwe. W Rosji cały czas rośnie liczba osób, które są ewidentnie uzależnione od alkoholu. Jest to problem narodowy. Podobnie jest z hazardem. Wszystkie te czynniki obniżają komfort życia. Na Ukrainie niestety nie można spodziewać się super europejskich zwyczajów. Bezpieczniej zdecydowanie jest na wsi niż w miastach. Na wsi raczej spotkamy się z prośbą o pomoc. Policja ukraińska należy do jednej z najbardziej skorumpowanych na świecie. Dzikie rzeczy się tam wyczyniają.